May 13, 2017

Stylowi Lubelacy w Tarasach Zamkowych


W miniony weekend odbył się casting akcji Stylowy Lubelak, organizowanej w Tarasach Zamkowych. Przed obiektywem aparatu pojawiło się ponad 70 osób – to kandydaci wybrani z kilkuset, którzy wysłali swoje zdjęcie w specjalnej aplikacji lub dołączyli osobiście w dniu castingu. Podczas finału wszyscy mogli sprawdzić się w pracy z profesjonalnym fotografem, a także opowiedzieć o sobie i swoich pasjach na specjalnie przygotowanej scenie. Na najbardziej stylowych i niepowtarzalnych czeka udział w kampanii reklamowej centrum handlowego i nagrody.

W ciągu dwóch dni na scenie w Tarasach Zamkowych pojawili się, wybrani przez jury konkursowe, kandydaci do tytułu Stylowego Lubelaka. Spośród kilkuset zgłoszeń, ponad 200 zostało przedstawionych jurorom, w tym fotografowi. Z tej puli do fazy castingowej zaproszono 57 osób. Finaliści zaprezentowali się podczas weekendu szerszej publiczności i opowiedzieli o swoim stylu i pasjach. Pojawili się również Gosia i Bohdan, popularni lubelscy blogerzy z BO4GO. W trakcie trwania akcji można było również – wprost z pasażu handlowego – trafić do castingu – w ten sposób wśród klientów zostało „wyłapanych” kilkanaście osób, które również wzięły udział w akcji.

Stylowych Lubelaków, którzy zostaną zaproszeni do sesji zdjęciowej, poznamy już za niecały tydzień. Pojawią się oni na różnorodnych nośnikach – plakatach, billboardach etc. To właśnie oni, zwykli – niezwykli, pochodzący z Lublina i okolic ludzie, przez najbliższy rok będą ambasadorami Tarasów Zamkowych, a przy okazji przeżyją ciekawą przygodę. Sesja zdjęciowa, na którą trafią wybrani przez jury finaliści, odbędzie się w dniach 23 – 26 maja.

- Podczas dwudniowego castingu finałowego naszym priorytetem było znalezienie oryginalnych osób mieszkających w Lublinie. Stylowi Lubelacy, których poszukujemy, powinni mieć w sobie to „coś”, dzięki czemu wyróżniają się na tle innych. Nie jest dla nas najważniejsze to, jak wyglądają i w co są ubrani. Chcieliśmy bliżej poznać wyłonionych kandydatów, porozmawiać z nimi i dopytać o ich zainteresowania. Stylowy Lubelak musi być pewnym siebie indywidualistą i - przede wszystkim - powinien się dużo uśmiechać. Szczęśliwi ludzie potrafią sprawić, że Ty też się uśmiechniesz – mówi Troels Jepsen, który przewodniczył jury konkursu. Przed obiektywem potrafił przekonać każdego, by przełamał skrępowanie i pokazał swój styl.

Kandydaci na Stylowego Lubelaka z dużym optymizmem podchodzili do castingu i profesjonalnej sesji zdjęciowej w specjalnie przygotowanym na tę okazję studiu fotograficznym.

- Jestem pozytywnie nastawiona przed spotkaniem z fotografem. Sesja zdjęciowa jest dla mnie niecodzienną sytuacją i czymś zupełnie nowym. Akcja Stylowy Lubelak to bardzo ciekawa inicjatywa - dzięki niej można znaleźć ludzi z charakterem, którzy nie boją się pokazać własnego, indywidualnego stylu. Najważniejsze, żeby ubierać się tak, jak nam to odpowiada – powiedziała przed sesją zdjęciową Karolina, jedna z uczestniczek castingu.

Kto pojawił się na sesji? Bardzo różne osoby, w różnym wieku, o zróżnicowanym sposobie bycia i stylu ubierania. Rodziny z dziećmi, seniorzy, gimnazjaliści, studenci, blogerzy, single, para na wózkach, mama trojga dzieci. Każdy z nich mógł spróbować swoich sił.

O tytuł Stylowego Lubelaka powalczą również seniorzy, pani Barbara i pan Stefan:

- Według nas Stylowy Lubelak powinien być szczęśliwy i pozytywnie nastawiony do życia. Prezencja nie jest tu najważniejszym aspektem, liczą się przede wszystkim cechy charakteru i osobowość. Urodziliśmy się w Lublinie, dlatego też chcieliśmy spróbować swoich sił i włączyć się do zabawy. Tyle lat już żyjemy i nigdy nie byliśmy na takim castingu. Warto spróbować swoich sił i zobaczyć, jak taka profesjonalna sesja zdjęciowa wygląda.